Mój drugi remont

To już mój drugi remont.

Napiszę tutaj nie polecenie, tylko moją naukę dla innych.

Kupiłem 2 mieszkania pod wynajem dla studentów w okolicy placu grunwaldzkiego. W tej kamienicy, tylko inne piętra.

Szukając fachowca do remontu, dostałem 4 oferty. (chodzi o mieszkanie deweloperskie)

1) Nazwijmy to pan Zenek- super zrobi, korzystna cena (UWAGA 40-50% CEN KONKURENCJI)

2)Juwi remont, dobra cena, już bliższa rynkowej, fachowa obsługa

3,4) pozostałe 2 firmy. Jedna dosłownie o parę złotych tańsza od Juwi. Druga droższa też o niewielką kwotę. Ale nie podobała mi się tu obsługa oraz kontakt.

Finalnie wybrałem pana Zenka (nie wiem co mnie podkusiło) i Firmę Juwi remont, żeby zrobili remont w tym samym czasie (zależało mi żeby we wrześniu, najdalej w połozie września już wynająć dwa mieszkania)

1) Pan zenek jeszcze dłubie mieszkanie choć mamy już grudzień. Miał kolegę nazwijmy go Zbyszek, czasami nie przyszli, czasami sam pan Zenek przyszedł porobić. Ogólnie sprawa wygląda tak, remont mi taniej nie wyszedł . Miało być 10 tys. Pan Zenek robi już pół roku i muszę dokładać bo mówi, że wydał i nie ma na rachunki. Za transport materiałów musiałem zapłacić ja. Wnoszenie materiałów pan zenek nie da rady bo jest starszy i nie ma siły (na szczęście wziąłem studentów do pomocy – dodatkowe koszty) Innej firmy już nie opłaca mi się wpuszczać na budowę. Generalnie choć pan zenek jest miły i czasami tylko piwko chlapnie, bo jak stwierdził na sucho źle robota idzie, to porażka. Wydałem 10 tys. plus dodatkowe zaliczki 4800  + ok 1400  transport + pare obiadów, wode oraz opłacenie studentów jakieś 17 tysięcy za remont (samą robociznę bez materiałów!!!!!) Umowy nie mam a mieszkanie w połowie jest skończone. (Imię celowo zmieniłem)

2) Przyszła firma Juwi, zrobili, poszli i już zapomnieli że było takie zlecenie. Mieli swojego busa, kierowcę, ekipę do wnoszenia.

Dzięki uprzejmości przewieźli i wnieśli jeszcze Panu Zenkowi parę razy materiały.

Koszt tej pracy 18 tysięcy (w tym zawarty już transport, który okazał się gratis) i przez wrześniem miałem gotowe mieszkanie, oczywiście teraz je wynajmuję i już zarobiłem.

Jak mówi chytry dwa razy traci albo Mądry Polak po szkodzie

Podsumowując:

-nie zaoszczędziłem,

-straciłem wbrew pozorom,

-przekombinowałem.

Prac nie mogę jeszcze porównać bo Pan Zenek jeszcze nie skończył, ale już poprawki miał do zrobienia, bo nie czyta projektów.

Polecam Juwi , polecam profesjonalizm jeśli nie chcecie się denerwować, trzymajcie się z daleka od Pana Zenka, Józka czy innego uprzejmego pana dłubaka.